T^L

0

@escarabajo Zobacz co przy tej bramce zrobił Lewy. W Barcelonie nie ma grania tyłem do bramki.

T^L

0

@fenix1983 No tak, bo jego tryb życia nie ma nic do rzeczy. Jakoś inni nie łapią cyklicznie kontuzji (no może poza Samu). Co do Malcolma, to autorytet marny. Warto popatrzeć ile on się tam nagrał :P

T^L

2

@fistaszjo He he trener decyduje o transferach w Barcelonie :P W sumie dobry dowcip nie jest zły. Przedstawicielem zarządu do spraw kontaktów z zawodnikami jest dyrektor sportowy.

T^L

0

@tobiasson92 ale asystę drugiego stopnia ma :)

T^L

2

A ten co, % od transferu ma dostać? Był czas, kiedy Pjanic był ciekawą opcją to i on i Barca wybrali inaczej. Teraz to jest opcją tylko w sytuacji transferu za czapkę gruszek albo darmowego, w innych okolicznościach to transfer zbędny.

T^L

0

@dariooo Może to taka podwyżka pandemiczna, czyli dajemy ci 18 ale jest obniżka o 50% więc przytulasz 9 ?

T^L

4

@arrrow Piszesz jakby on się sprawdził w przynajmniej 5 meczach pod rząd. W Bayernie grał bliżej pozycji Iniesty i jakoś szału nie było. To jeden z najdroższych rezerwowych na świecie w tym momencie i szanse, że odpali nagle po okresie nie grania są raczej nikłe.

T^L

0

@jakub1906 Alexis zaczął grac, to się go pozbyli, co do Ibry, to nie ten mental. On musi być gwiazdą, to przykład człowieka instytucji, a przy okazji genialnego piłkarza.

T^L

4

@Pyrzo_Barca Dla mnie to był człowiek mentalem zbliżony do Puyola. Nigdy się nie poddawał i nie miało znaczenia czy był w formie czy nie.

T^L

8

Może się to nie spodobać co poniektórym, ale moim zdaniem DV w Barcelonie nigdy nie osiągnął poziomu jaki prezentował chociażby w Valencji. Po pierwsze przyszedł ciut za późno, to wcześniej miał szczyt piłkarskiej formy. Po drugie to jest w pewnym stopniu to na co Barcelona cierpi od pewnego czasu. Bierzemy dobrych piłkarzy i próbujemy ich wciskać na inne pozycje. Owszem Villa dał z siebie tyle ile mógł, strzelił kilka ważnych i kilka pięknych bramek, ale do samego końca brakowało mu swobody gry, automatyzmu. Podobnie sprawa miała się później z Henrym. Zagrał dobrze w Barcelonie, ale nigdy nie zbliżył się do poziomu prezentowanego w Arsenalu.
Barcelona winna albo wychowywać konkretnych piłkarzy na konkretne pozycje, albo kupować piłkarzy gotowych do gry na tych pozycjach z określonymi cechami.
Pięknie wygląda historycznie lista zawodników grających w Barcelonie. Wiele wielkich nazwisk, ale nazwiska nie grają. Maradona też był u nas, ale nawet on potrafi powiedzieć, że to nie był jego najlepszy okres piłkarsko.

T^L

2

@DonAndresFCB Bo to była antykampania. Zresztą to był czas, kiedy bardziej koncentrowano się na znajdowaniu haków na przeciwników niż na merytorycznym podejściu do pracy. Co do tego czy są lepsi kandydaci? Szczerze dzisiejszy czas nie daje nawet minimalnych gwarancji, że ktoś poradzi sobie na stołku.

T^L

1

Pytanie czy zrobił coś pozytywnego dla drużyny? Pomijając wtopę jaką zaliczył z piłkarzami za dużo nie narobił.

T^L

8

MD grubo posmarowane widzę. To już któryś artykuł gloryfikujący pracę naszego bossa :P Nieważne jak bardzo będą się starać gówno już wybiło i ferment zostanie.
Wyborów i tak nie będzie, to nie czas na takie ruchawki, a kadencja i tak niedługo się kończy. To czas dla zainteresowanych na przygotowanie sensownego planu poprawy nie tylko wyników, ale przede wszystkim struktur i wizerunku wielosekcyjnego klubu.

T^L

1

To jest tak jak $$$ rządzą. Co do kontraktów wygasających, rozumiem, że niechcianym w klubach będzie na rękę przedłużenie, ale czy klubom też. Sytuacji odwrotnych też pewnie będzie sporo. Dodatkowo wypożyczenia do różnych lig tego nie ułatwią. Jednym słowem mamy burdel międzyorganizacyjny w którym liczą się UEFA, FIFA, Ligi (większość lig zawiesiła) oraz MKOL, który przesunął olimpiadę za rok. Złoty cielec ponad rozsądkiem.

T^L

1

A co z kończącymi się kontraktami nie tylko piłkarzy, ale i sponsorskimi? Znaczy zawodnik w trakcie trwania przedłużonego sezonu może zmienić klub/ligę i grac legalnie? To jest takie naciąganie rzeczywistości do własnego pomysłu.

T^L

4

W sumie okazało się, że ten zakup był zbędny.

T^L

0

@VenoM Całe Schalke gra piach więc na bezrybiu i rak ryba. Prawda jest taka, że zawodnicy przychodzący z topowych klubów zawsze mają mały plus do statystyk, dodatkowo ma taryfę ulgową z racji krótkiego stażu. Osobiście jak oglądam mecze Schalke to jego gra nie powala, często spóźniony, często niepewny, w sumie w Barcelonie prezentował się lepiej. Można zwalić to na adaptację, ale czy powinno się tak robić? Uważam, że dobry piłkarz nie potrzebuje czegoś takie, żeby pokazac swoje walory.

T^L

0

@AxelF Dlatego broniłem swojego wywodu przykładem Lewego. Szklany skład, nie ważne jak utalentowany zawsze będzie niestabilny

T^L

0

Prawda jest taka, że budowanie drużyny także w oparciu o współczynnik "szklanki" w przeciągu sezonów się zwraca. taki Bayern z Lewym nie ma praktycznie problemów, przez co może łatwiej budować kadrę.

T^L

0

@FC1899Barca Lewy paszport, malwersacje, długi to już trochę więcej niż tylko głupota. Facet uciekł przed wymiarem sprawiedliwości w swoim kraju, ma sprzedac wszystkie swoje nieruchomości na pokrycie długów. To jest przykład człowieka, który nie potrafił sam ogarnąć swojego bogactwa, a zawierzył wszystko nieodpowiednim osobom, w tym przypadku rodzinie. Podobnych przykładów jest wiele w świecie, gdzie pieniądze były za młodu obiektem marzeń.

T^L

2

@FDJ Valdes miał przed sobą mur, skałę z Puyolem, Marc ma przed sobą wielką niewiadomą, obronę, która raz gra jak z nut, a drugim razem jak ślepy grzybiarz.

T^L

2

Ludzie krytykowali Valverde, a okazuje się, że w sytuacjach kryzysowych zmieniał ustawienie na inne. Teraz musimy gramy 4 3 3 czy jak kto woli 4 3 2 1. Mając taki problem z przodu możnaby pograć klasykiem 4 4 2 co dawałoby większą kontrolę w środku, a z przodu nie byłaby taka widoczna luka po graczach ofensywnych. Valverde był krytykowanie za styl, a miał dokładnie takie samo piętno wyniku na sobie. Jak to ludzie są nieobiektywni, gdzie jednemu wolno więcej niż innemu, a przecież widać jak na dłoni, że klub nie chce okresu przejściowego i chce robić wyniki w tym czasie. Ciężko nie zauważyć, że obecny trener ma zostać ofiarą i będzie rzucony na pożarcie w przypadku braku efektów.
Zupełnie inaczej patrzy się na niechęć wejścia do drużyny Xaviego czy Puyola w swoich rolach, bo kto jak kto, oni dokładnie wiedzą jak to w środku dziś wygląda. Każdy chce zaczynać z czystą kartą a nie zgniłym jajem.

T^L

1

@Rhaan Jak przed sezonem pozbywał się kilku piłkarzy to nie widział, że nie ma solidnych zamienników na pozycje? Można kogoś bronić, ale nie w sytuacji, kiedy sam sobie zgotował piekiełko. Facet przyszedł do klubu jak piewca idei Cruyffa i myślał, że to wystarczy, żeby drużyna dla niego się zabijała. A tu kupa, mamy zmanierowanych wyjadaczy, którzy takich jak on zjadają na śniadanie.

T^L

1

@Greenalley Barcelona dziś zjada własny ogon. Żeby zrezygnować z objazdówki i kwesty, trzeba aby zawodnicy typu Messi nie drenowali tak kasy klubowej. To objazdowe ZOO to nic innego jak spełnienie wymagań sponsorskich.

T^L

6

@FafitFCB U nas możesz usłyszeć " Zasłużyliśmy na więcej, wynik nie jest sprawiedliwy".

T^L

0

@Rhaan A przypomnij mi kto wywalił resztę napastników bo nie widział ich w składzie? Potem wywalił się Suarez i mamy to co można mieć na tą chwile. To nasz obecny trener/zbawiciel doprowadził do takiej sytuacji. Dla mnie Valverde odcisnął swoje piętno na drużynie, to czy mi się ta gra podobała nie ma znaczenia, ale efekt widoczny był. Obecny trener miał już tyle czasu na swoje zmiany i jakoś jego stylu nie widzę. No chyba, że ustawianie zawodników na randomowych pozycjach się do tego zalicza, wtedy się zgadzam.

T^L

0

@Nano22 Valverde Tuskiem Barcelony.

T^L

0

@Borneo Którzy to są ci słabsi? Dziś Barcelona jest jak gigant z przetrąconym kręgosłupem i chromą nogą. Każdy może się jej postawić i ugrać z nią punkty.

T^L

0

@Hiacynk Lipsk odrzucił oferte 60 baniek. Werner bedzie gorącym towarem i kupi go bardziej zdesperowany/zdeterminowany klub.

T^L

7

@pax Gdzieś napisałeś bardzo ważną rzecz. Mianowicie, oceny są adekwatne do swego rodzaju prowadzonej nagonki jeszcze przed meczem. Od zawsze wiadomo kto będzie miał pod górkę, a kto przeciwnie. Roberto i Rakieta to maskotki do kopania, zawsze są winni czegoś. Osobiście cenię obu za pokorę i taktyczne podejście do gry. Dodatkowo obaj grali już na tylu pozycjach łatając dziury, że tylko pozazdrościć ludzi, którzy bez gadania robią swoje. Oczywistym faktem jest, że co któryś mecz komuś nie wyjdzie, ale to samo można powiedzieć o innych, tyle, że grzechy innych są zawsze mniejsze.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: